Zawsze tak mam, że kiedy już zaplanuję jakiś wyjazd to odliczając czas, skreślając dni w kalendarzu w międzyczasie uwielbiam codziennie “katować się” piosenkami, które kojarzą mi się z podróżowaniem i przygodą. Kiedy wiem, że wyjazd jest już bardzo blisko to zawsze rano w drodze do pracy słucham ich i od razu nakręcają mnie one pozytywnie, wprawiają w świetny nastrój i  działają bardziej pobudzająco niż najlepsza kawa.

Dziś wybrałam 6 moich ulubionych podróżniczych piosenek, którymi chcę się z Wami podzielić. Lista ta jest znacznie dłuższa, ale tutaj skupię się tylko na tej ścisłej czołówce. Początkowo miała być lista z cyklu Top 5, ale uznałam, że jeśli pominę którąś z tych piosenek to lista będzie trochę niepełna. Z racji tego, że niektórzy mogliby uznać, że poniżej wpsomniane piosenki nijak mają się do podróżowania to do każdej z nich napisałam krótki komentarz wyjaśniający, dlaczego akurat dana piosenka kojarzy mi się z wyprawami, przygodą i podróżami.

Enigma : “Return To Innocence”

Ta piosenka kojarzy mi się z podróżą po Nepalu. To jej słuchałam namiętnie przed wyjazdem w Himalaje. Chyba dlatego, bo była to bardzo głęboka podróż, podróż w głąb siebie, pełna wewnętrznych przemian, zmiany życiowych planów i priorytetów i chyba dlatego ta piosenka tak bardzo wpisała się w ten nepalski klimat. Uwielbiam jej słuchać.

Toto: “Africa”

Ta piosenka także kojarzy mi się z bardzo dalekimi podróżami, upalnym latem, letnimi wieczorami, delekimi lotami i zawsze kiedy jej słucham to myślę o poznawaniu kultur, o odkrywaniu nienzanych mi dotąd zakątków ziemi, poznawaniu nowych miejsc. Zawsze kiedy słyszę tę piosenkę to chcę szybko spakować walizkę i zacząć dziką przygodę.

Man at Work: “Down Under”

Podoba mi się bardzo muzyka, taka lekka, z domieszką egzotycznych dźwięków. Kojarzy mi się z Australią, bo w końcu mówi o niej sam tytuł utworu i jakoś lubiłam jej słuchać kiedy tam mieszkałam i chyba stąd ten sentyment.

Train: “Save Me, San Francisco”

Jeśli chodzi o tę piosenkę i podróżowanie to pamiętam, że kiedy byłam w Nowej Zelandii i kiedy byliśmy w drodze i jechaliśmy przez cała północną wyspę to ta piosenka była wówczas szalenie popularna, chyba co dopiero miała swoją bardzo udaną premierę i właściwie towarzyszyła nam przez całą trasę i cały pobyt w Nowej Zelandii. Dlatego też kojarzy mi się z nieustannym byciem w drodze, podziwianiem zielonych wzgórz Nowej Zelandii, owcami, kiwi i cudownymi wschodami słońca nad Oceanem Spokojnym.

Lost Frequencies: “Are You With Me?”

Tę piosenkę odkryłam stosunkowo niedawno, z resztą pisałam o niej kilka miesięcy temu na fanpage’u. Ma  w sobie coś, co sprawia, że chce się wszystko rzucić i ruszać przed siebie.

Madonna: “La Isla Bonita”

Dla mnie to typowo podróżnicza piosenka, pełna gorących rytmów, upalnych dni, marzeń i pragneinia niezapomnianej przygody.  Cudowne dźwięki. Czyż nie?

A Wy macie swoje ulubione podróżnicze piosenki?

No Comments

Dodaj komentarz