Browsing Category : EMIGRACJA

Holandia. 9 przeprowadzek później.


Maj 2011 Ommel-lekcja życia Są miejsca, których się nie zapomina ze względu na ich piękno, ale są też takie, które na zawsze wryją się w pamięć ze względu na ich niepowtarzalną brzydotę. Pierwsza lokalizacja, w której wylądowałam w Holandii. Nikomu nie życzę. Można zwariować. To znaczy zależy co się lubi. Palacze zioła i fani innych używek poczują się jak w…

Read More »

10 alternatywnych holenderskich NAJ


Kilka tygodni temu Klub Polki na Obczyźnie zorganizował projekt jesienny- 10 NAJ, w ramach którego poprosił blogerki zamieszkujące różne części naszego globu o napisanie 10 NAJ na temat, kraju, w którym obecnie na stałe przebywają. Bardzo ciekawiło mnie jakie top 10 wymyślą Polki mieszkające w Holandii. Natrafiłam na dwa wpisy na ten temat i przeczytałam takie kwiatki jak: “W Holandii…

Read More »

Emigracja to mój styl życia, czyli dlaczego boję się wrócić do Polski?


Prawdą jest, że zostawiłam za sobą obraz szarej, smutnej Polski, nieuprzejmych, opryskliwych rodaków. Pisałam o tym nawet w poście “Najtrudniejsze są powroty”(link) Prawdą jest, że przywoływanie takich obrazów zniechęca do powrotu do kraju, ale prawdą jest również to, że wszystko się zmienia. I chociaż ja tego osobiście nie zauważyłam, ale też do Polski często nie jeżdżę, to słyszałam od wielu…

Read More »

10 powodów, dla których NIE WARTO emigrować do Holandii


Chociaż mieszkam już w Holandii 6 lat to jednak gdyby ktoś zapytał mnie czy warto do Holandii emigrować – to stanowczo i zdecydowanie odradziłabym to każdemu. Głównym powodem emigracyjnej fali do kraju sera i wiatraków jest stosunkowo łatwe znalezienie byle jakiego zatrudnienia z zaledwie średnią znajomością angielskiego i to jest dla wielu kusząca opcja rzekomo łatwego zarobku, ale wbrew pozorom…

Read More »

6 wskazówek dla rozpoczynających przygodę z emigracją


Przeprowadzka do nowego kraju oprócz tego, że jest ekscytująca to dodatkowo wiąże się z pewnego rodzaju stresem wynikającym z nieznajomości nowego miejsca, niepewności i  czasami też z dylematu czy w ogóle to był dobry pomysł, żeby się tak spakować i wyjechać, że może to nie dla nas,  że będziemy czuć się nieswojo i dziko i strasznie samotnie. Początki jakie bywają-wszyscy…

Read More »

Najtrudniejsze są powroty. O powrocie z emigracji i wadach Polaków.


Wiecie co jest najsmutniejsze w powrotach do Polski? Rozczarownie własnym krajem. To, że ludzie, którzy z entuzjazmem pakowali swoje walizki i wrócili do kraju, pełni energii i nowych pomysłów na życie, szybko ten entuzjazm gubią i wielu z nich ponownie pakuje walizki i wraca do miejsca, z którym tak niedawno żegnali się na zawsze.

Read More »

Czy warto emigrować?


Każdy, kto decyduje się na emigrację powinien być przygotowany na małą serię rozczarowań jakie go czekają w związku z przperowadzką do innego kraju. W umysłach wielu ludzi istnieje bowiem dziwne przekonanie, że życie w innym kraju, szczególnie w krajach Europy Zachodniej jest superłatwe, przyjemne i bezstresowe(może i jest, ale na pewno nie od razu), że szybko dorobią się miliona euro…

Read More »

5 wad życia na emigracji


Ostatnio, kiedy po raz kolejny usłyszałam, że “przecież wszyscy Polacy piją wódkę” to oprócz tego, że delikatnie mówiąc zamdliło mnie to dodatkowo zainspirowało to napisania o wadach życia na emigracji. Zanim przejdziemy do meritum pragnę zaznaczyć, że poniższy teskt ma charakter osobisty i niekoniecznie odnosi się do wad życia na emigracji ogólnie. Poniższe wady to jedynie moje osobiste doświadczenia i…

Read More »

Jak się mieszka w Amsterdamie?


Tytułowe pytanie pada chyba najczęściej z ust turystów, których spotykam i poznaję w Amsterdamie. Wielu z nich, zafascynowanych miastem, marzy o przeprowadzce do konstytucyjnej stolicy Królestwa Niderlandów*. Co najbardziej im się podoba? Mówią, że wolność, liberalizm, sami Amsterdamczycy, kanały, rowery, które zdominowały miasto, otwartość, międzykulturowość, legalna marihuana i inne cechy, których nie doszukali się w swoich obecnych miejscach zamieszkania.

Read More »

Gypsy life. Życie na walizkach.


Kiedy pierwszy raz wyjeżdzałam z Polski był koniec października 2010 roku. Nie było wtedy złotej polskiej jesieni. To był zimny, szary, deszczowy, wietrzny dzień. W górach pewnie spadł śnieg, bo w Krakowie czuć było ten przeszywający chłód nadchodzącej zimy, a ja uciekając przed tym wszystkim, przed długimi, mroźnymi wieczorami, przed szarością, przed codzienną rutyną, nudą i monotonią odebrałam na Balicach…

Read More »