Browsing Category : PRZEMYŚLENIA

3 najważniejsze lekcje z życia na emigracji


Gdyby ktoś kiedyś zapytał mnie o poradę jak zmienić swoje życie, które utknęło w martwym punkcie i jak zmotywować się do działania, odpowiedziałabym bym bez wahania: wyjedź za granicę i pomieszkaj w innym kraju przez jakiś czas. Nic bowiem bardziej nie otwiera oczu na nowe możliwości jak nowe otoczenie i nowe środowisko, sczególnie zupełnie nam obce. Emigracja zmienia perspektywę patrzenia…

Read More »

Dzień, w którym zmieniło się wszystko


Spojrzałam dziś rano w pracy na datę i chociaż przez ostatnich kilka lat w ogóle nie zwróciłam na to uwagi, dziś wyjątkowo przypomniał mi sie 19 październik 2010 roku. Może dlatego, że w drodze do pracy rozmyślałam o zmianach, które planuję w najbliższym czasie (nawet podzieliłam się tymi przemyśleniami na fanpage’u tutaj).

Read More »

Niezależność i wolność, czyli to, co najbardziej cenię w podróży


Kiedy zaczynałam przygodę z podróżowaniem i nie miałam o niczym bladego pojęcia, przyczepienie się do innych było dla mnie jedyną opcją ruszenia się z miejsca. Później, kiedy zobaczyłam “jak to się robi”, szybko uznałam, że sama zorganizuję sobie podróż znaczenie lepiej. Po swojemu, tylko według mojego planu. Tak jak mi się podoba. Od tamtego momentu zdarzyło mi się chyba tylko…

Read More »

Dlaczego nie lubię podróżować najtańszym kosztem?


Kiedyś wyjazd za granicę był wielkim wydarzeniem, nie mówiąc już o locie samolotem. Moja babcia, która w latach osiemdziesiątych poleciała na zaproszenie swojej córki do Australii wspominała tę podróż z wielkim sentymentem całe swoje życie, bo nie dość, że w tamtych czasach miała okazję polecieć samolotem, to jeszcze do Australii! To było wielkie wydarzenie w naszej małomiasteczkowej społeczności.

Read More »

Emigracja to mój styl życia, czyli dlaczego boję się wrócić do Polski?


Prawdą jest, że zostawiłam za sobą obraz szarej, smutnej Polski, nieuprzejmych, opryskliwych rodaków. Pisałam o tym nawet w poście “Najtrudniejsze są powroty”(link) Prawdą jest, że przywoływanie takich obrazów zniechęca do powrotu do kraju, ale prawdą jest również to, że wszystko się zmienia. I chociaż ja tego osobiście nie zauważyłam, ale też do Polski często nie jeżdżę, to słyszałam od wielu…

Read More »

Izmir-tak łatwo się zakochać!


Jest już po 23:00. Po intensywnym dniu zwiedzania, dniu, który dla mnie rozpoczął się już o 5 rano, siedzimy w końcu gdzieś na schodach w Izmirze, tuż naprzeciwko historycznej Windy (Tarihi Asansor) i popijamy malinowe wino zakupione u lokalnego winiarza w pobliskiej wiosce. Już w tym momencie wiem, że to jest jedna z tych letnich gorących nocy, które pamięta się…

Read More »

Amsterdamskie miraże


Kiedyś Amsterdam mnie inspirował. Kiedyś mówiłam, że jest to moje miasto. Pisałam, że pozostanie tutaj nie byłoby wcale złym rozwiązaniem. Kiedyś w przypływach melancholii i gorszych dni spacer po Amsterdamie, włóczenie się pomiędzy kanałami i wąskimi uliczkami, weekendowy tour po klubach, wygrzewanie się na słońcu latem z lampką wina w Vondelparku było lekarstwem na wszystkie dolegliwości. To miasto kiedyś sprawiało…

Read More »

Dlaczego nie kupię mieszkania w Holandii (ani nigdzie indziej)?


Holenderski rynek nieruchomości oszalał. Aktualnie oprocentowanie kredytu hipotecznego w Holandii jest rekordowo niskie (około 2%, a podobno ma być jeszcze niższe) w związku z czym na dzień dzisiejszy kupno mieszkania teoretycznie bardziej opłaca się niż wynajem, gdyż przy tak niskim oprocentowaniu miesięczne raty kredytu hipotecznego są niższe niż czynsz za wynajem.

Read More »

Czy warto emigrować?


Każdy, kto decyduje się na emigrację powinien być przygotowany na małą serię rozczarowań jakie go czekają w związku z przperowadzką do innego kraju. W umysłach wielu ludzi istnieje bowiem dziwne przekonanie, że życie w innym kraju, szczególnie w krajach Europy Zachodniej jest superłatwe, przyjemne i bezstresowe(może i jest, ale na pewno nie od razu), że szybko dorobią się miliona euro…

Read More »

Bez pożegnania


Najgorszy jest chyba ten dziwny ucisk gdzieś w środku, trudny do zlokalizowania, chociaż tak bardzo bolesny. I próba powstrzymania łez. Nie lubię płakać. A jeszcze bardziej nie lubię płakać, gdy inni patrzą. Dlatego zawsze staram się robić wszystko, by ukryć i nie zdradzić swojego łamiącego się głosu i robię wszystko, by w tym danym momencie nie mieć szklanych oczu. Jeżeli…

Read More »