Tytułowe pytanie pada chyba najczęściej z ust turystów, których spotykam i poznaję w Amsterdamie. Wielu z nich, zafascynowanych miastem, marzy o przeprowadzce do konstytucyjnej stolicy Królestwa Niderlandów*. Co najbardziej im się podoba? Mówią, że wolność, liberalizm, sami Amsterdamczycy, kanały, rowery, które zdominowały miasto, otwartość, międzykulturowość, legalna marihuana i inne cechy, których nie doszukali się w swoich obecnych miejscach zamieszkania.

Ja osobiście najbardziej uwielbiam Amsterdam właśnie za tę swobodę, otwartość, wolność, liberalizm i tolerancję. Amsterdam to jedyne miejsce w Holandii, które naprawdę kocham i jedyny powód, dla którego jeszcze się stąd nie wyniosłam. Wiem, że gdybym opuściła Holandię za niczym i za nikim nie tęskniłabym tak jak właśnie za moim Amsterdamem, który jest zupełnie inny i totalnie odbiega od pozostałej częsci kraju.

Ale wracając do tytułowego pytania poniżej krótko opisałam podstawowe zagadnienia, o które ludzie najczęsciej pytają i które brane są pod uwagę przy wyborze miejsca zamieszkania.

Wynajem mieszkania

Amsterdam, jak na stolicę przystało, jest drogi. Za wynajmem pokoju trzeba zapłacić około 500 euro, a jeśli blisko centrum to około 700. Ceny za studio zazwyczaj zaczynają się od 1000 euro, są oczywiście tańsze, jezeli ma się dużo szczęścia to można wynająć nawet za 800 euro i może być to całkiem wygoda kawalerka, ale często przy takich okazyjnych cenach lokum okazuje się być, delikatnie mówiąc, mało luksusowe, albo nie ma możliwości zameldowania, albo okres wynajmu jest tymczasowy, na kilka miesięcy albo pół roku. Wiadomo parom jest łatwiej, bo mogą wynająć mieszkanie z jedną sypialnią za powiedzmy 1300 euro i po rozłożeniu kosztów na jedną osobę wychodzi całkiem przyzwoita cena. Jeżeli ma się fajną grupę znajomych i nie ma się nic przeciwko dzieleniu wspólnej łazienki, kuchni i salonu to zawsze można wynająć większe mieszkanie i rozłożyć koszty na kilka osób. Zawsze jest też cień nadziei, że można dostać mieszkanie socjalne, jednak w Amsterdamie średnio na przyznanie mieszkania socjalnego, jeżeli nie ma się super kryzysowej sytuacji, która może (ale wcale nie musi) tę mozolną procedurę nieco przyspieszyć, czeka się jakieś 10 lat.

Praca

Czy w Amsterdamie łatwo jest znaleźć pracę? Wiadomo, wszystko zależy od tego, czego się szuka i jakie ma się kwalifikacje, ale ogólnie rzecz biorąc na pewno jest łatwiej niż w innych miastach Holandii, pomimo tego, że w Amsterdamie jest duża konkurencja, ale za to łatwiej jest dostać pracę ze znajomością jedynie języka angielskiego niż na przykład w pozostałych częściach kraju. Jest tutaj również mnóstwo międzynarodowych firm, które często poszukują native speakerów mało popularnych języków, co zwiększa szanse zatrudnienia obcokrajowców. Nawet jeżeli nie ma się konkretnego wykształcenia i kwalifikacji to znając jedynie język angielski można znaleźć zatrudnienie w hotelach, restauracjach, barach, coffee shopach czy sklepach z pamiątkami. Ja zawsze uważam, że jak się tylko chce to pracę można znaleźć zawsze, może nie od razu tą wymarzoną, ale przecież od czegoś trzeba zacząć.

Poruszanie się po mieście

Transport publiczny jest bardzo dobrze zorganizowany w Amsterdamie. Z łatwością można poruszać się po mieście za pomocą pociągów, metra, tramwajów czy autobusów i jest to dla wielu o wiele bardziej wygodne niż jazda samochodem w okolicach centrum (wszystkim niezaznajomionym w zawiłymi uliczkami Amsterdamu odradza się samochód jako środek transportu) Jednak ulubiony sposósb poruszania się po mieście to oczywiście wszechobecne rowery.

Życie socjalne

W Amsterdamie mieszka aż 180 różnych narodowości z całego świata, co sprawia, że miasto jest wielokulturowe, tolerancyjne, otwarte i jeszcze piękniejsze dzięki tej różnorodności. Można spotkać ludzi z niemalże każdego zakątka ziemi. Muszę przyznać, że to właśnie w Amsterdamie poznałam i nadal poznaję najbardziej ciekawych, interesujących, szalonych, pozytywnych ludzi. Poza tym Amsterdam to miasto, w którym nie można się nudzić. Jest na tyle bogate w atrakcje, że na każdą okazję i nastrój znajdzie się odpowiednia impreza. Mnóstwo muzeów, festiwali, imprez tematycznych, spotkań kulturalnych, intelektualnych, wszelakiego rodzaju eventy, wystawy, przedstawienia, koncerty, dosłownie wszystko, na co tylko ma się ochotę. Wystarczy tylko wyjść z domu.

Za każdym razem, gdy ktoś pyta mnie czy warto zamieszkać w Amsterdamie, bez zastanowienia odpowiadam, że bardzo warto, chociażby ze względu na tą niepowtarzalną atmosferę, która panuje na ulicach i która wciąga i uzależnia (nie, nie mam tutaj na myśli unoszącego się zapachu marihuany) 🙂 i sprawia, że ma się nieodpartą ochotę przekonać się samemu jak się mieszka w najbardziej liberalnym mieście świata i czy faktycznie Amsterdam pozwala na więcej niż wszystkie inne miasta.

*stolicą administracyjną, czyli siedzibą holenderskiego rządu, parlamentu oraz rodziny królewskiej jest Haga.

No Comments

Dodaj komentarz