O mnie

 

Cześć! Mam na imię Malwina.  Z wykształcenia jestem politologiem, ale już w trakcie studiów zorientowałam się, że to nie do końca był trafiony wybór, toteż z politologią nie łączy mnie nic oprócz posiadania dyplomu.

Kiedy byłam na trzecim roku studiów zamarzyła mi się daleka podróż więc zaraz po obronie licencjatu wylądowałam w Australii, gdzie mieszkałam przez pół roku. W wyniku kilku niefortunnych(?) zbiegów okoliczności, po Australii, zamiast w Kanadzie wylądowałam w Holandii (więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj) i tkwię tutaj już szósty rok (ale to już jest na szczęście ostatni rok w deszczowej krainie). Szczerze mówiąc nie przepadam za Holandią ani za moją aktualną pracą, dlatego jestem teraz w trakcie przekwalifikowywania się i przygotowuję się do kolejnej przeprowadzki do mojego ukochanego kraju, czyli do Turcji.

Dlaczego Gypsy life?

ponieważ uwielbiam być ciągle w drodze, odkrywać nowe miesjca, poznawać inne kultury, zwyczaje, uczyć się innego stylu życia. Nie jestem na stałe związana z żadnym miejscem, nie mam jednej przystani, swojego portu, do którego zawsze mogłabym wracać. Nie chcę mieć. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym spędzić całe  życie w jednym miejscu. Umarłabym z nudów.

A tak poza tym, hobbystycznie zajmuje się historią Imperium Osmańskiego i Republiki Turcji oraz Koreą Północną, która jako fenomen czasów współczesnych jest dla mnie fascynująca. Żeby nie było żadnych nieporozumień podkreślam, że nie jestem komunistą ani fanem Kim Dzong Una, ani też zwolennikiem żadnych totalitarnych systemów.

Najbardziej na świecie kocham Stambuł.

Nie lubię small talk, nietolerancji i ksenofobii.

8 komentarzy

  • Kill Bill 12 września 2015 at 17:09

    Fajna fotka. Nigdy nie będę wyglądał tak jak Ty…
    tzn. ślicznaś

    Reply
  • 5000lib 27 września 2016 at 20:22

    Cieszę się, że trafiłam na Twój blog, i zamierzam poznawać treści, które zamieszczasz.

    Reply
  • dorotastrzelecka 7 lutego 2017 at 14:08

    Cześć. Turcja mnie interesuje ale wiesz, że od kilku lat Korea Płn. również. To jeden z najbardziej tajemniczych krajów na świecie i ciekawość co jest prawdą a co propagandą. Może to ekstremalne wyzwanie ale życzę Ci abyś się kiedyś tam udała w podróż. Pozdrawiam 🙂

    Reply
    • malvibee 7 lutego 2017 at 17:48

      Dziękuję 🙂 Korea Północna jest na mojej podróżniczej liście, aczkolwiek, jak trafnie to określiłaś, dostać się do tak odizolowanego kraju to „ekstremalne wyzwanie” . Ja takie lubię i myślę, że przy odrobinie szcszęścia i sporej dawce determinacji wszystko da się zrobić, nawet pojechać do Korei Północnej, także kiedyś na pewno! Pozdrawiam 🙂

      Reply
  • 365dniwobiektywielg 3 maja 2017 at 21:41

    To ty włóczykij jesteś 😉

    Reply

Leave a Comment