Pamiętnik z Turcji: Zachód słońca nad Bosforem


Uzależniłam się od pestek słonecznika w Turcji. Zanim tam trafiłam, ostatnie wspomnienia jeśli chodzi o nałogowe podjadanie tych szybko uzależniających ziarenek mam z dzieciństwa, kiedy zrywaliśmy dojrzałe słoneczniki u dziadka na działce i podczas sierpniowych wieczorów, siedząc przed domem, zajadaliśmy je przy zachodzie słońca. W Turcji pestki słonecznika to nieodłączny element każdej posiadówki i pogadanki. Gdziekolwiek. Wokół ławek chodniki wyścielane…

Read More »

Na końcu mapy: Rumelifeneri, czyli Stambuł alternatywnie.


Tytułem wstępu, czyli po co w ogóle na koniec mapy?   Stambuł jest dla mnie zagadką. Na tyle intrygującą, że pomimo licznych wizyt ciągle mi tego miasta mało i ciąle odczuwam jakiś dziwny niedosyt i za każdym razem ciągnie mnie do coraz bardziej odległych od centrum miejsc. Interesuje mnie każdy zakątek tego miasta, nawet ten, który z punktu widzenia turystycznego…

Read More »

Izmir-tak łatwo się zakochać!


Jest już po 23:00. Po intensywnym dniu zwiedzania, dniu, który dla mnie rozpoczął się już o 5 rano, siedzimy w końcu gdzieś na schodach w Izmirze, tuż naprzeciwko historycznej Windy (Tarihi Asansor) i popijamy malinowe wino zakupione u lokalnego winiarza w pobliskiej wiosce. Już w tym momencie wiem, że to jest jedna z tych letnich gorących nocy, które pamięta się…

Read More »

10 powodów, dla których NIE WARTO emigrować do Holandii


Chociaż mieszkam już w Holandii 6 lat to jednak gdyby ktoś zapytał mnie czy warto do Holandii emigrować – to stanowczo i zdecydowanie odradziłabym to każdemu. Głównym powodem emigracyjnej fali do kraju sera i wiatraków jest stosunkowo łatwe znalezienie byle jakiego zatrudnienia z zaledwie średnią znajomością angielskiego i to jest dla wielu kusząca opcja rzekomo łatwego zarobku, ale wbrew pozorom…

Read More »

Rumeli Hisarı- potężna osmańska forteca w Stambule.


“Po południu 29 maja 1453 roku Sułtan wkroczył do długo pożądanego miasta. Jadąc na bialym koniu ruszył w kierunku alei śmierci.(…)Według relacji jednego z weneckich obserwatorów: ‘krew płynęła po mieście niczym krople wody deszczowej spływają rynną po gwałtownej burzy i trupy zarówno Turków jak i chrześcijan rzucono do morza, gdzie unosiły się jak melony wzdłuż kanału’“

Read More »

Arnavutköy- jedno z najpiękniejszych miejsc w Stambule!


Nie ma zbyt wiele informacji na temat Arnavutköy, czyli albańskiej wioski, w przewodnikach po Stambule. W moim była zaledwie wzmianka, jedno zdanie, które dla mnie było wystarczająco przekonujące, że to miejsce warte jest odwiedzenia. “W wiosce znajdują się drewniane domy, rezydencje z czasów osmańskich”. Wracając jednego dnia autobusem z wycieczki po Rumelihisarı (będzie o tym niedługo wpis) moją uwagę przykuły…

Read More »

Pamiętnik z Turcji: Zielone wzgórza nad Bursą!


Zanim wyszłam z holetu zakryłam głowę i część twarzy szalikiem. Nie dlatego, że w Turcji tak trzeba chodzić jak co poniektorym się wydaje. Powodem była moja opuchnięta twarz po wtorkowym zabiegu dentystycznym. Liczyłam na to, że opuchlizna zejdzie po dwóch dniach, a tutaj już sobota a ja nadal wyglądam jak Marlon Brando z Ojca Chrzestnego.

Read More »

Amsterdamskie miraże


Kiedyś Amsterdam mnie inspirował. Kiedyś mówiłam, że jest to moje miasto. Pisałam, że pozostanie tutaj nie byłoby wcale złym rozwiązaniem. Kiedyś w przypływach melancholii i gorszych dni spacer po Amsterdamie, włóczenie się pomiędzy kanałami i wąskimi uliczkami, weekendowy tour po klubach, wygrzewanie się na słońcu latem z lampką wina w Vondelparku było lekarstwem na wszystkie dolegliwości. To miasto kiedyś sprawiało…

Read More »

6 wskazówek dla rozpoczynających przygodę z emigracją


Przeprowadzka do nowego kraju oprócz tego, że jest ekscytująca to dodatkowo wiąże się z pewnego rodzaju stresem wynikającym z nieznajomości nowego miejsca, niepewności i  czasami też z dylematu czy w ogóle to był dobry pomysł, żeby się tak spakować i wyjechać, że może to nie dla nas,  że będziemy czuć się nieswojo i dziko i strasznie samotnie. Początki jakie bywają-wszyscy…

Read More »

Najtrudniejsze są powroty. O powrocie z emigracji i wadach Polaków.


Wiecie co jest najsmutniejsze w powrotach do Polski? Rozczarownie własnym krajem. To, że ludzie, którzy z entuzjazmem pakowali swoje walizki i wrócili do kraju, pełni energii i nowych pomysłów na życie, szybko ten entuzjazm gubią i wielu z nich ponownie pakuje walizki i wraca do miejsca, z którym tak niedawno żegnali się na zawsze.

Read More »