Tag Archives : dzień z życia w Stambule

Pamiętnik z Turcji. Dzień z życia w Stambule.


Bezsenna noc. 4:30. Leżę i słucham ezanu. Już wiem, że nie zasnę, ale może chociaż wytrzymam w łóżku do 5:00. Czas podczas bezsennych nocy wlecze się niemiłosiernie wolno. Pół godziny to jak pół nocy. Dobra wstaje. Mam przecież filmy z Kapadocji do zmontowania. Myślę, że wielu zgodzi się ze mną, że najlepiej montuje się późną nocą ewentualnie bardzo wcześnie rano.…

Read More »