Tag Archives : I shall be released

Antwerpia i Bob Dylan na koniec dnia


To był jeden z tygodni kiedy wydawało się, że wszystko, co najgorsze już się wydarzyło. Tylko, że tydzień jeszcze się nie skończył. Dopiero był czwartek. Początek czerwca. Prawie weekend. Jednak wiedziałam, że pomimo niewielkiego prawdopodobieństwa, jeżeli spotkam w weekend jakąkolwiek znajomą mi twarz, to będzie to zdecydowanie za dużo jak na jeden nieznośny tydzień.

Read More »