Tag Archives : pamiętnik z Turcji

Pamiętnik z Turcji. Nieznośne lato w Antalyi


18 lipiec 2018   „Jednak w Stambule nie ma upałów”- pierwsza myśl, która nasuwa mi się tuż po wyjściu z lotniska w Antalyi. Uderza mnie fala gorąca. Czuje się jakbym weszła w sam ogień. Jest ponad 40 stopni. Krople potu spływają mi po całym ciele. Po 20 minutach błąkania się przed halą przylotów, zadawania dziesiątek pytań o mój hotel, o…

Read More »

Pamiętnik z Turcji. Dzień z życia w Stambule.


Bezsenna noc. 4:30. Leżę i słucham ezanu. Już wiem, że nie zasnę, ale może chociaż wytrzymam w łóżku do 5:00. Czas podczas bezsennych nocy wlecze się niemiłosiernie wolno. Pół godziny to jak pół nocy. Dobra wstaje. Mam przecież filmy z Kapadocji do zmontowania. Myślę, że wielu zgodzi się ze mną, że najlepiej montuje się późną nocą ewentualnie bardzo wcześnie rano.…

Read More »

Pamiętnik z Turcji: Zielone wzgórza nad Bursą!


Zanim wyszłam z holetu zakryłam głowę i część twarzy szalikiem. Nie dlatego, że w Turcji tak trzeba chodzić jak co poniektorym się wydaje. Powodem była moja opuchnięta twarz po wtorkowym zabiegu dentystycznym. Liczyłam na to, że opuchlizna zejdzie po dwóch dniach, a tutaj już sobota a ja nadal wyglądam jak Marlon Brando z Ojca Chrzestnego.

Read More »